Obowiązujące przepisy prawa przewidują szereg szczególnych uprawnień dla honorowych dawców krwi. Jednym z nich jest zwolnienie od pracy w dniu, w którym pracownik oddaje krew lub jej składniki oraz w dniu następnym. Choć uprawnienie to jest jednoznacznie uregulowane w przepisach, jego praktyczne zastosowanie – zwłaszcza w kontekście pracy zmianowej – rodzi szereg pytań i problemów organizacyjnych po stronie pracodawców. Niniejszy wpis przybliża potencjalne trudności, które mogą wystąpić w zakładach pracy podczas udzielania dni wolnych pracownikom będącym dawcami krwi.
Podstawa prawna dni wolnych od pracy dla dawcy krwi
Przed 2021 r. honorowemu dawcy krwi przysługiwał jeden dzień wolnego od pracy — wyłącznie w dniu, w którym oddawał krew lub jej składniki. W odpowiedzi na sytuację epidemiczną i niedobory w centrach krwiodawstwa, ustawodawca wprowadził czasowe rozszerzenie uprawnień dawców. Na mocy tzw. „ustawy covidowej” rozszerzono uprawnienie honorowych dawców krwi, przyznając im zwolnienie od pracy zarówno w dniu oddania krwi, jak i w dniu następnym. To rozwiązanie obowiązywało przez cały okres pandemii oraz po jej zakończeniu — aż do zniesienia stanu zagrożenia epidemicznego 30 czerwca 2023 r.
Po zakończeniu stanu epidemicznego istniała realna obawa, że przywilej dwóch dni wolnego przestanie obowiązywać. Wychodząc naprzeciw społecznym oczekiwaniom oraz potrzebom systemu krwiodawstwa, ustawodawca zdecydował się jednak na wprowadzenie tego uprawnienia do ustawy o publicznej służbie krwi na stałe.
Tym samym, od 20 kwietnia 2023 r. przepisy dotyczące zwolnienia od pracy nie budzą już wątpliwości. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi, pracownikowi oddającemu krew (honorowemu dawcy krwi) przysługuje zwolnienie od pracy oraz zwolnienie od wykonywania czynności służbowych:
- w dniu, w którym oddaje krew lub jej składniki (np. osocze, płytki) oraz
- w dniu następującym po dniu donacji.
Dokumentem poświadczającym powyższe uprawnienia jest zaświadczenie wydane przez regionalne centrum, Wojskowe Centrum lub Centrum MSWiA. Zaświadczenie potwierdza oddanie krwi w konkretnym dniu.
System zmianowy jako szczególny przypadek organizacyjny
Pomimo stosunkowo jasno określonych zasad dotyczących udzielania dni wolnych w związku z oddaniem krwi, ich praktyczne zastosowanie w zakładach funkcjonujących w systemie zmianowym może rodzić istotne trudności natury organizacyjnej i interpretacyjnej. Wynika to z faktu, że zwolnienie od pracy dotyczy całego dnia kalendarzowego, w którym odbyła się donacja i dnia następnego. Oznacza to, że niezależnie od pory dnia, w której pracownik oddaje krew, cały dzień kalendarzowy, w którym miała miejsce donacja, jest uznawany za dzień zwolnienia.
W przypadku pracowników zatrudnionych na I i II zmianie sytuacja zazwyczaj nie budzi wątpliwości. Oddanie krwi odbywa się zwykle w godzinach pracy lub przed jej rozpoczęciem, a dni wolne przysługujące z tytułu donacji można bez większych problemów przypisać do konkretnego dnia pracy oraz dnia następnego.
Problemy pojawiają się natomiast w odniesieniu do pracowników wykonujących obowiązki w porze nocnej, tj. na tzw. III zmianie (najczęściej w godzinach od 22:00 do 6:00). Przykładowo, jeśli pracownik oddaje krew w ciągu dnia (np. około południa), a pracę rozpoczyna dopiero o godz. 22.00 tego samego dnia, pojawia się pytanie: czy dniem wolnym z tytułu oddania krwi powinien być dzień kalendarzowy, w którym dokonano donacji oraz dzień kolejny, czy też raczej te dni, w których faktycznie przypada jego zmiana (doba pracownicza)?
Wątpliwości w tym zakresie sprawiają, że pracodawcy często są zmuszeni do przyjęcia własnych interpretacji. Takie rozwiązania mogą jednak prowadzić do niejednolitego traktowania pracowników oraz rodzić ryzyko nieporozumień, zwłaszcza w sytuacjach, gdy oczekiwania pracowników co do terminów udzielania wolnego nie pokrywają się z decyzjami pracodawcy.
Dni wolne pracowników III zmiany
Stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jak i praktyka centrów krwiodawstwa wskazują, że dni wolne udzielane są w oparciu o dni kalendarzowe, a nie doby pracownicze. Za dzień wolny uznaje się zatem pełny dzień kalendarzowy, w którym miało miejsce oddanie krwi oraz dzień następny. Jest to stanowisko oparte na literalnym brzmieniu przepisów oraz potwierdzane w odpowiedziach regionalnych centrów krwiodawstwa i wypowiedziach przedstawicieli PIP.
Niezależnie od tego, czy zmiana pracownika przypada w nocy z danego dnia na kolejny, czy np. tylko częściowo pokrywa się z dniem donacji — kluczowe znaczenie ma data widniejąca na zaświadczeniu wystawionym krwiodawcy przez regionalne centrum, Wojskowe Centrum lub Centrum MSWiA, potwierdzającym oddanie krwi w konkretnym dniu. Z § 12 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy wynika z kolei, że pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika będącego krwiodawcą na czas oznaczony przez stację krwiodawstwa w celu oddania krwi. Skoro zatem na zaświadczeniu widnieje jedynie data oddania krwi, w praktyce przyjmuje się, że zwolnienie przysługuje w kalendarzowym dniu wskazanym na zaświadczeniu i dniu następnym.
W konsekwencji, jeśli pracownik III zmiany odda krew w środę w południe, dniem wolnym będzie środa oraz czwartek. Powrót do pracy może nastąpić dopiero w nocy z czwartku na piątek. Pracodawca tym samym może domagać się, by pracownik stawił się do pracy w piątek od godz. 00:00.
Istnieją także alternatywne stanowiska wskazujące, że przy interpretacji omawianych przepisów, w szczególności art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o publicznej służbie krwi, należy kierować się wykładnią celowościową. Intencją ustawodawcy było zaś zagwarantowanie honorowym dawcom krwi zwolnienia od pracy zarówno w dniu oddania krwi, jak i w dniu następnym, celem zapewnienia dawcy odpowiedniego czasu na regenerację organizmu. Utrata krwi może prowadzić do osłabienia, co z kolei może negatywnie wpłynąć na jego koncentrację oraz zdolność do wykonywania obowiązków zawodowych. W konsekwencji zwolnienie powinno obejmować dni pracy pracownika, zgodnie z jego indywidualnym harmonogramem pracy i dobą pracowniczą w rozumieniu art. 128 § 3 pkt 1) Kodeksu pracy. Powyższe oznacza, że jeżeli pracownik rozpoczyna zmianę o 22:00, a kończy o 6:00 rano następnego dnia, to przysługuje mu zwolnienie obejmujące całą tę zmianę, pozostaje ona bowiem jego „dniem pracy”, oraz zmianę następną.
Reasumując, oba stanowiska są praktykowane przez pracodawców, przy czym literalna wykładnia jest obecnie dominująca i najczęściej stosowana. Jest też bardziej przewidywalna z punktu widzenia pracodawcy – opiera się na jednoznacznych datach i dokumentach. Jednak wykładnia celowościowa może lepiej realizować ochronną funkcję przepisu, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa pracy i regeneracji organizmu. Jest ona też korzystniejsza dla pracownika, w konsekwencji nie niesie ze sobą ryzyka w zakresie błędnego rozliczenia czasu pracy.
Praktyczne problemy i nadużycia prawa
Analiza praktyki pokazuje, że pracodawcy mają coraz większy problem z pracownikami, którzy przysługujące krwiodawcom dni wolne traktują jako sposób na wydłużenie weekendu.
W kontekście powyższego odkreślić trzeba, że na pracodawcy ciąży bezwzględny obowiązek udzielenia zwolnienia pracownikowi, niezależnie od okoliczności – również w przypadku nagłego spiętrzenia prac w zakładzie pracy czy konieczności reorganizacji pracy w celu zastąpienia nieobecnego krwiodawcy. Jednocześnie pracownicy powinni korzystać ze swojego prawa w sposób, który nie zakłóca pracy zakładu. Intencjonalne wykorzystywanie dni wolnych tylko w celu przedłużenia czasu wolnego może zostać uznane za nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 Kodeksu pracy, który zabrania wykorzystywania uprawnień w sposób sprzeczny z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego. Takie postępowanie nie jest traktowane jako wykonywanie prawa i nie podlega ochronie.
Co więcej, zgodnie z § 2 ust. 1 wspomnianego Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia.
Z punktu widzenia pracodawcy, powyższe oznacza konieczność uwzględnienia kalendarzowego wymiaru dni wolnych i odpowiedniego planowania zmian roboczych, tak aby nie naruszać uprawnień pracownika. Z kolei pracownik, który planuje oddanie krwi, powinien zawczasu poinformować o tym fakcie pracodawcę.
Podsumowanie
Pracownik ma prawo do dwóch dni wolnych związanych z oddaniem przez siebie krwi (w dniu donacji i w dniu następnym), a prawo to nie podlega ograniczeniom ze strony pracodawcy. Choć literalna wykładnia przepisu dotyczącego dni wolnych opiera się na dniach kalendarzowych, w praktyce, szczególnie w przypadku pracy zmianowej, warto rozważyć wykładnię celowościową. Ta uwzględnia udzielanie dni wolnych w kontekście doby pracowniczej, co zapewnia odpowiedni czas na regenerację organizmu po oddaniu krwi.
Z perspektywy pracodawcy niezbędne jest nie tylko przestrzeganie przepisów prawa, ale również elastyczne podejście, które uwzględnia specyfikę pracy w zakładzie. Jednocześnie pracownicy powinni korzystać z prawa do dni wolnych odpowiedzialnie, planując donację z wyprzedzeniem i informując pracodawcę zawczasu o swojej nieobecności. Warto, by zasady informowania o nieobecności były dokładnie określone w regulaminie wewnętrznym, co pozwali uniknąć nieporozumień i jasno ustalić oczekiwania obu stron, bez ograniczania praw pracowników.
W razie jakichkolwiek pytań lub w celu uzyskania pomocy przy konstruowaniu przepisów wewnątrzzakładowych w omówionym zakresie, zapraszam do kontaktu z Kancelarią.
